Shaquille O’Neal, czterokrotny mistrz NBA, kupił kiedyś od ręki trzy Rolls-Royce’y, bo sprzedawca zasugerował, że może go nie być stać na takie auto. Jedno z nich, srebrny Phantom z 2004 roku, trafiło właśnie na internetową aukcję w USA.
Zakup z przekory
Według opowieści samego koszykarza, w czasach gry w Lakers wszedł do salonu Rolls-Royce’a ubrany w dres. Za każdym razem, gdy sprzedawca podawał cenę kolejnego modelu, machał ręką. Tłumaczył to tak: „Lubię wydawać pieniądze, ale nie lubię ich marnować” – powiedział Shaquille O’Neal. W końcu sprzedawca zapytał wprost, czy w ogóle go stać na te samochody. Sportowiec, wyraźnie zirytowany, kupił od razu trzy. Sprzedawca mógł być z tej wymiany zdań wyjątkowo zadowolony, bo zainkasował potrójną prowizję.
Co oferuje Phantom z 2004 roku
To pierwszy rocznik Phantoma VII, czyli pierwszego Rolls-Royce’a z czasów, gdy markę przejął koncern BMW. Auto robi wrażenie już rozmiarami: w chwili debiutu limuzyna była dłuższa od Forda Excursion, wielkiego amerykańskiego SUV-a.
- Silnik: powiększona wersja V12 znanej z BMW serii 7, o pojemności 6,75 litra i mocy 453 KM.
- Moment obrotowy: 531 lb-ft (około 720 Nm), a prawie 400 lb-ft (około 540 Nm) jest dostępne już przy 1000 obr./min.
- Skrzynia: sześciobiegowy automat, dzięki któremu jazda przypomina raczej rejs transatlantykiem niż podróż limuzyną.
- Detale: drzwi otwierane „pod wiatr” ze schowanymi parasolami, samopoziomujące się logo na kołpakach i chowana figurka Spirit of Ecstasy na masce.
- Wnętrze: orzechowe drewno, miękka skóra, gruby wełniany dywan, stoliki piknikowe z tyłu i klimatyzacja z sześcioma strefami.
O’Neal twierdzi, że swoimi Rolls-Royce’ami prawie nie jeździł, ale egzemplarz z aukcji ma na liczniku około 45 tys. mil (ok. 72 tys. km). Licytacja na platformie Bring a Trailer kończy się 3 listopada. Auto ma kosztować wyraźnie mniej niż pierwotny zakup gwiazdora.
Co to oznacza dla polskiego kupującego
Aukcje takie jak ta są otwarte dla zainteresowanych z całego świata, ale sprowadzenie auta z USA do Polski to osobne przedsięwzięcie. Do ceny z licytacji trzeba doliczyć transport, opłaty celne i podatkowe oraz koszty dopuszczenia do ruchu w UE. Amerykańska specyfikacja bywa też inna niż europejska, więc przed licytacją warto sprawdzić, co wymaga zmian.
Warto też wcześniej zapytać o ubezpieczenie. OC jest obowiązkowe dla każdego pojazdu, ale przy aucie o takiej wartości kluczowe jest AC. Przy rzadkich i drogich samochodach towarzystwa często wyceniają pojazd indywidualnie, a naprawa wymaga specjalistycznych części i warsztatu. Dlatego przed zakupem sprawdź:
- jak ubezpieczyciel ustala wartość auta i sumę ubezpieczenia,
- czy polisa obejmuje naprawy w warsztacie wskazanym przez ciebie, a nie tylko w dowolnym serwisie,
- jaki zakres ma assistance, w tym holowanie dużego i ciężkiego auta,
- czy auto sprowadzone zza oceanu można ubezpieczyć na standardowych zasadach.
Historia z Shaqiem to przede wszystkim ciekawostka, ale pokazuje, że przy każdym zakupie drogiego samochodu zasady użytkowania i ubezpieczenia warto poznać, zanim kupi się auto z impulsu.
Źródło: Car and Driver – „Shaquille O’Neal Bought This 2004 Rolls-Royce Phantom Just to Prove a Point”
